Współczesny człowiek kupuje na potęgę. To żadna tajemnica, podobnie jak rosnący problemy zaśmiecania planety czy marnotrawienia żywności w krajach wysoko rozwiniętych. Książka Tary Button Masz wszystko, czego potrzebujesz. Jak zachować równowagę w świecie zakupów i konsumpcji pomaga dostrzec przyczyny tych zjawisk. I uporać się z coraz większą frustracją jednostki, która mając tak wiele, wciąż odczuwa niedosyt.

Przymus kupowania

Konsumpcjonizm w polskim społeczeństwie to bardzo silne zjawisko. Ma ono zarówno dobre, jak i złe strony. W czasach spowolnienia gospodarczego to właśnie praktyki konsumpcyjne rodaków ochroniły rodzimą gospodarkę. Jednocześnie ludzie kupują tak wiele, że nie są w stanie wykorzystać nabywanych dóbr. W szczególności dotyczy to żywności, ale również kosmetyków, a nawet różnego rodzaju sprzętów elektronicznych. Dlaczego zatem wydaje się ciężko zarobione pieniądze na rzeczy, których w gruncie rzeczy się nie potrzebuje? Przyczyn może być kilka, wśród nich znajdują się te najpowszechniejsze:

– chęć podniesienia swojego statusu społecznego,

– poprawa samopoczucia,

– brak refleksji i chwili zastanowienia nad rzeczywistą przydatnością danego wyrobu.

Otaczając się ładnymi rzeczami, można poczuć się lepiej. Jednak jak przekonuje Tara Button, to zjawisko chwilowe. Poza tym konsumenci często nie chcąc wydawać kroci, kupują rzeczy marnej jakości. Tymczasem w książce „Masz wszystko, czego potrzebujesz. Jak zachować równowagę w świecie zakupów i konsumpcji autorka z powodzeniem udowadnia, że rozsądniej kupować rzeczy z górnej półki. Będzie ich mniej, ale posłużą dłużej i poprawiają wizerunek właściciela, zamiast go osłabiać.

Mieć, by być?

Lektura książki Tary Button pomaga spojrzeć na swoje postawy i konsumpcyjne nawyki w zupełnie nowy sposób. Przyzwyczajony do masowego kupowania czytelnik zyskuje okazję przeanalizowania, co i jak kupuje. Czy zakupy nie są dla niego przypadkiem sposobem na odreagowanie stresu? Czy wybierane produkty są mu potrzebne, a może wkłada się je do koszyka z myślą, że mogą się kiedyś przydać? Takie rzeczy często lądują gdzieś w domowych zakamarkach. Wygrzebane po latach na ogół nie nadają się już do użycia. Autorka książki Masz wszystko, czego potrzebujesz. Jak zachować równowagę w świecie zakupów i konsumpcji pokazuje, że egzystencja człowieka nie jest skorelowana z liczbą posiadanych przez niego rzeczy. Przeciwnie, ich nadmiar obniża poziom życia. Wprowadza niepotrzebny bałagan w finansach i przestrzeni życiowej. Po lekturze na wszystkie lądujące w koszyku produkty patrzy się nieco inaczej. I dobrze, zwłaszcza że opakowanie niemal każdej z tych rzeczy zaśmieca środowisko.